
Sny w Betlejem
Polish Christmas Lullaby, emotional and sentimental, slow 3/4 waltz time, solo female vocals (soprano or mezzo-soprano), gentle piano and cello accompaniment, atmospheric, touching, soft acoustic guitar, melancholic but warm melody. 65 BPM, G Minor.
bloodworth·3:43

3:43
Sny w Betlejem
Polish Christmas Lullaby, emotional and sentimental, slow 3/4 waltz time, solo female vocals (soprano or mezzo-soprano), gentle piano and cello accompaniment, atmospheric, touching, soft acoustic guitar, melancholic but warm melody. 65 BPM, G Minor.
Creator: bloodworthRelease Date: December 19, 2025
Lyrics
[Verse 1]
Wiatr za ścianą cicho łka,
Zimna nocka, nocka zła.
Lecz Ty nie bój się, Kochanie,
Mama przy Tobie zostanie.
Śnieg na dachu srebrem lśni,
Zamknij oczka, śnij swe sny.
[Chorus]
Zaśnij, Dziecino, perełko mała,
Cała stajenka już poszarzała.
Sercem Cię ogrzeję, piersią otulę,
Zaśnij, mój Skarbie, lulajże czule.
Lulajże, lulaj, w mroku ukryty,
Przez gwiazdy z nieba pięknie powity.
[Verse 2]
Nie masz łoża z atłasami,
Tylko siano pod plecami.
Lecz Twa rączka w mojej dłoni,
Przed chłodem Cię uchroni.
Nie płacz, Synku, nie płacz już,
Anioł Pański stoi tuż.
[Chorus]
Zaśnij, Dziecino, perełko mała,
Cała stajenka już poszarzała.
Sercem Cię ogrzeję, piersią otulę,
Zaśnij, mój Skarbie, lulajże czule.
Lulajże, lulaj, w mroku ukryty,
Przez gwiazdy z nieba pięknie powity.
[Verse 3]
Cisza płynie przez doliny,
Dla jedynej Dzieciny.
Świat zmęczony też chce spać,
By Ci pokój w darze dać.
Jutro słońce wstanie znów,
Teraz czas dla słodkich snów.
[Chorus]
Zaśnij, Dziecino, perełko mała,
Cała stajenka już poszarzała.
Sercem Cię ogrzeję, piersią otulę,
Zaśnij, mój Skarbie, lulajże czule.
Lulajże, lulaj, w mroku ukryty,
Przez gwiazdy z nieba pięknie powity.
Wiatr za ścianą cicho łka,
Zimna nocka, nocka zła.
Lecz Ty nie bój się, Kochanie,
Mama przy Tobie zostanie.
Śnieg na dachu srebrem lśni,
Zamknij oczka, śnij swe sny.
[Chorus]
Zaśnij, Dziecino, perełko mała,
Cała stajenka już poszarzała.
Sercem Cię ogrzeję, piersią otulę,
Zaśnij, mój Skarbie, lulajże czule.
Lulajże, lulaj, w mroku ukryty,
Przez gwiazdy z nieba pięknie powity.
[Verse 2]
Nie masz łoża z atłasami,
Tylko siano pod plecami.
Lecz Twa rączka w mojej dłoni,
Przed chłodem Cię uchroni.
Nie płacz, Synku, nie płacz już,
Anioł Pański stoi tuż.
[Chorus]
Zaśnij, Dziecino, perełko mała,
Cała stajenka już poszarzała.
Sercem Cię ogrzeję, piersią otulę,
Zaśnij, mój Skarbie, lulajże czule.
Lulajże, lulaj, w mroku ukryty,
Przez gwiazdy z nieba pięknie powity.
[Verse 3]
Cisza płynie przez doliny,
Dla jedynej Dzieciny.
Świat zmęczony też chce spać,
By Ci pokój w darze dać.
Jutro słońce wstanie znów,
Teraz czas dla słodkich snów.
[Chorus]
Zaśnij, Dziecino, perełko mała,
Cała stajenka już poszarzała.
Sercem Cię ogrzeję, piersią otulę,
Zaśnij, mój Skarbie, lulajże czule.
Lulajże, lulaj, w mroku ukryty,
Przez gwiazdy z nieba pięknie powity.
