
Czterdzieści Świec
ballada rock

Czterdzieści Świec
ballada rock
Lyrics
Verse 1
Czterdzieści świec na torcie
I ten sam błysk w oku
Na stole twoje historie
I śmiech, co rośnie w mroku
W kieszeni masz tyle wspomnień
A w sercu jeszcze plan
Dziś cały świat cię woła
Bo dziś twój piękny stan
Pre-Chorus
Nie licz lat
Licz te chwile
Co ci dały
Styl i siłę
Dziś tańczy dzień
Na twoim imieniu
I każdy stół
Pęka od marzeń w cieniu
Chorus
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
I dalej chce się iść
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
Najlepsze jeszcze przyjdzie dziś
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
Niech brzmi twój śmiech, niech brzmi
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
To dopiero pierwszy rytm
Verse 2
Masz w dłoniach ciepło domu
I moc, co stawia mur
Zna cię już każdy kubek
I każdy stary stół
Tu widać twoją drogę
W okruszkach zwykłych dni
I nawet kiedy było trudno
To ty umiałaś iść
Pre-Chorus
Nie licz lat
Licz te chwile
Co ci dały
Styl i siłę
Dziś tańczy dzień
Na twoim imieniu
I każdy stół
Pęka od marzeń w cieniu
Chorus
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
I dalej chce się iść
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
Najlepsze jeszcze przyjdzie dziś
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
Niech brzmi twój śmiech, niech brzmi
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
To dopiero pierwszy rytm
Bridge
A jeśli czasem świat za szybko gna
Ty zwolnij, weź swój oddech
Masz w sobie ogień, który dobrze zna
Jak zamieniać potknięcia w złoto
Niech dziś cię niesie ten zwykły gwar
Niech każdy toast będzie szczery
Bo czterdzieści lat to nie jest kres
To nowy rozdział, pełen wiary
Chorus
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
I dalej chce się iść
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
Najlepsze jeszcze przyjdzie dziś
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
Niech brzmi twój śmiech, niech brzmi
Czterdzieści świec, czterdzieści świec
To dopiero pierwszy rytm
