
Ekstremum lokalne
electronic rock, experimental rock, dream pop, gothic rock, hard rock, indie rock, pop vocals, soulful vocals,
🦇 ǝɹı̣dɯɐꓥ ɔı̣uoɹʇɔǝןƎ 🦇·3:45

3:45
Ekstremum lokalne
electronic rock, experimental rock, dream pop, gothic rock, hard rock, indie rock, pop vocals, soulful vocals,
Creator: 🦇 ǝɹı̣dɯɐꓥ ɔı̣uoɹʇɔǝןƎ 🦇Release Date: October 29, 2024
Lyrics
[Autor tekstu: Sebastian Rodak]
[*Konstantynopol po tą nazwą nie istnieje od 29 maja 1453 roku, a nazwa została użyta na potrzeby tekstu.
Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik nie istnieje jako szczyt na tej planecie.]
[Verse 1]
W *Konstantynopolu dziewczę mieszkało,
Konstantynopolitańczykowianeczka, nazwisko jej brzmiało.
Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik w marzeniach swych miała,
W przyszłości choć w snach zdobyć go chciała.
[Verse 2]
Dźwiękonaśladownictwo wciąż w jej głowie brzmiało,
Pięćdziesięciogroszówek, pęk w kieszeni spodni brzęcząco dźwięczało,
Antropomorfizację w książkach miła nasza kryła.
W szaroniebieskosrebrzystej podkoszulce po szkole chodziła... chodziła.
[Chorus]
Ta piosenka sprawdza Twe ekstremum lokalne,
Wbrew pozorom jej śpiewanie nie jest zbyt banalne.
Możesz pod swym nosem coś tam sobie tworzyć,
ale tej piosenki możesz nie odtworzyć.
[Verse 3]
Dezaprobata w społeczeństwie bardzo ją bolała,
Dezintegracja wartości wręcz ją przerażała.
Ambiwalentny stosunek do świata często miała,
Choć apoteoza życia w jej sercu czułym trwała.
[Verse 4]
Inkwizycja w historii ją fascynowała.
Egzegeza tekstów świętych wręcz inspirowała.
Falerystyka medali w jej kolekcji lśniła.
Demagogi w polityce nienawidziła.
[Chorus]
Ta piosenka sprawdza Twe ekstremum lokalne,
Wbrew pozorom jej śpiewanie nie jest zbyt banalne.
Możesz pod swym nosem coś tam sobie tworzyć,
ale tej piosenki możesz nie odtworzyć.
[Verse 5]
Imponderabilia w życiu jej towarzyszyły,
Egzegeza tekstów świętych niemal wyświęciły.
Eksplikacja trudnych pojęć była jej pasją,
Interlokutor z niej w dialogu był na porę straszną.
[Verse 6]
Arbitraż w sporach zawsze był jej celem,
W świecie żyć pokoju gdzie każdy przyjacielem.
Wszystkie te słowa w jej życiu się splatały,
Tworząc historię, którą koleżanki podziwiały.
[Chorus]
Ta piosenka sprawdza Twe ekstremum lokalne,
Wbrew pozorom jej śpiewanie nie jest zbyt banalne.
Możesz pod swym nosem coś tam sobie tworzyć,
ale tej piosenki możesz nie odtworzyć.
[*Konstantynopol po tą nazwą nie istnieje od 29 maja 1453 roku, a nazwa została użyta na potrzeby tekstu.
Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik nie istnieje jako szczyt na tej planecie.]
[Verse 1]
W *Konstantynopolu dziewczę mieszkało,
Konstantynopolitańczykowianeczka, nazwisko jej brzmiało.
Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik w marzeniach swych miała,
W przyszłości choć w snach zdobyć go chciała.
[Verse 2]
Dźwiękonaśladownictwo wciąż w jej głowie brzmiało,
Pięćdziesięciogroszówek, pęk w kieszeni spodni brzęcząco dźwięczało,
Antropomorfizację w książkach miła nasza kryła.
W szaroniebieskosrebrzystej podkoszulce po szkole chodziła... chodziła.
[Chorus]
Ta piosenka sprawdza Twe ekstremum lokalne,
Wbrew pozorom jej śpiewanie nie jest zbyt banalne.
Możesz pod swym nosem coś tam sobie tworzyć,
ale tej piosenki możesz nie odtworzyć.
[Verse 3]
Dezaprobata w społeczeństwie bardzo ją bolała,
Dezintegracja wartości wręcz ją przerażała.
Ambiwalentny stosunek do świata często miała,
Choć apoteoza życia w jej sercu czułym trwała.
[Verse 4]
Inkwizycja w historii ją fascynowała.
Egzegeza tekstów świętych wręcz inspirowała.
Falerystyka medali w jej kolekcji lśniła.
Demagogi w polityce nienawidziła.
[Chorus]
Ta piosenka sprawdza Twe ekstremum lokalne,
Wbrew pozorom jej śpiewanie nie jest zbyt banalne.
Możesz pod swym nosem coś tam sobie tworzyć,
ale tej piosenki możesz nie odtworzyć.
[Verse 5]
Imponderabilia w życiu jej towarzyszyły,
Egzegeza tekstów świętych niemal wyświęciły.
Eksplikacja trudnych pojęć była jej pasją,
Interlokutor z niej w dialogu był na porę straszną.
[Verse 6]
Arbitraż w sporach zawsze był jej celem,
W świecie żyć pokoju gdzie każdy przyjacielem.
Wszystkie te słowa w jej życiu się splatały,
Tworząc historię, którą koleżanki podziwiały.
[Chorus]
Ta piosenka sprawdza Twe ekstremum lokalne,
Wbrew pozorom jej śpiewanie nie jest zbyt banalne.
Możesz pod swym nosem coś tam sobie tworzyć,
ale tej piosenki możesz nie odtworzyć.
