
Uwaga Uwagi
Polish boom-bap rap with a bouncing mid-tempo groove, crisp drums, dusty sampled chops, and a tight bassline; verse one is dense and conversational, pre-chorus strips to voice and claps, chorus hits with a chantable crowd hook, verse two gets sharper and more urgent, final chorus adds doubled vocals, ad-lib shouts, and a short scratchy turnaround. Close-mic lead vocal, gritty and direct, with short delay throws on the hook words and a bright, punchy mix.

Uwaga Uwagi
Polish boom-bap rap with a bouncing mid-tempo groove, crisp drums, dusty sampled chops, and a tight bassline; verse one is dense and conversational, pre-chorus strips to voice and claps, chorus hits with a chantable crowd hook, verse two gets sharper and more urgent, final chorus adds doubled vocals, ad-lib shouts, and a short scratchy turnaround. Close-mic lead vocal, gritty and direct, with short delay throws on the hook words and a bright, punchy mix.
Lyrics
Intro
Uwaga, uwaga
Uwaga, uwaga
Verse 1
Ceny rosną, ja rosnę z nimi
Mam dwie roboty, ręce zajęte dniami
Piszesz do mnie, bo to ważne sprawy
Ja nie śpię długo, tylko liczę plany
Realny raport, nie bajka z gazety
W kieszeni szelest, lecz ciężko do mety
Dom na horyzoncie, ja widzę poręcz
Chcę wejść po schodach i zamknąć ten przełom
Pre-Chorus
Bo czas mnie goni
I rachunek dzwoni
Ja mam swój kierunek
Mimo ciężkich godzin
Chorus
Uwaga, uwaga, coś się stanie
Cena mnie goni, ja dam wytrwanie
Uwaga, uwaga, stoję przy bramie
Długa ta droga, lecz idę dalej
Uwaga, uwaga, słyszysz mnie tam
Mam dużo pracy, lecz nie oddam snów sam
Verse 2
Każdy dzień to sprint przez beton i sklepy
Na twarzy zmęczenie, w oczach konkret, nie pieprz
Ludzie chcą cudów, ja daję im prawdę
Nie każda noc przychodzi z dobrą kartą
Pisz do mnie śmiało, gdy trzeba ratować
Lepiej działać szybko niż potem żałować
W głowie mam dom, w dłoni mam klucz
A na stole kalkulacja, jak zbudować mój ruch
Pre-Chorus
Bo czas mnie goni
I rachunek dzwoni
Ja mam swój kierunek
Mimo ciężkich godzin
Chorus
Uwaga, uwaga, coś się stanie
Cena mnie goni, ja dam wytrwanie
Uwaga, uwaga, stoję przy bramie
Długa ta droga, lecz idę dalej
Uwaga, uwaga, słyszysz mnie tam
Mam dużo pracy, lecz nie oddam snów sam
Bridge
Nie chcę litości
Chcę tylko spokoju
Chcę wrócić do domu
Po długim pokoju
Jedna prawda we mnie
Jedna droga przed mną
Jeśli świat się chwieje
Ja stoję przy tym mocno
Chorus
Uwaga, uwaga, coś się stanie
Cena mnie goni, ja dam wytrwanie
Uwaga, uwaga, stoję przy bramie
Długa ta droga, lecz idę dalej
Uwaga, uwaga, słyszysz mnie tam
Mam dużo pracy, lecz nie oddam snów sam
