
Miłość i Dym
gritty, rap, hip-hop, melancholic
LocalDuet6115·4:00

4:00
Miłość i Dym
gritty, rap, hip-hop, melancholic
Creator: LocalDuet6115Release Date: March 23, 2025
Lyrics
[Verse]
Miłość wśród dymu, serce w popiele,
Chemia nie gra, matma w niewiedzy tonie w kościele.
Zagubienie w parze, jak błąd w równaniu,
Rozpacz w oczach, jak deszcz na powitaniu.
[Chorus]
Płacz na ulicach, echem się niesie,
W sercu chaos, jak w szkolnym stresie.
Znów miłość płonie, albo spala do zera,
Dymem piszemy historie, gdzie świat umiera.
[Verse 2]
Kalkulator mówi, ale co mi po liczbach?
Zero emocji, gdy dusza spada w przepaść.
Chemiczny wzór, co nie łączy nas dwoje,
Matma się myli, prawda po prostu nie istnieje.
[Chorus]
Płacz na ulicach, echem się niesie,
W sercu chaos, jak w szkolnym stresie.
Znów miłość płonie, albo spala do zera,
Dymem piszemy historie, gdzie świat umiera.
[Bridge]
Para dusz w chaosie, zagubienie w kontraście,
Jak równoległe linie, co spotkać się nie odważą.
Chemia tli się w fiolkach samotności,
Matma miłości? Wynik to wieczna złość i zawiłości.
[Verse 3]
Rozpacz to wilk, miłość to jagnię,
Pod dymem znikają nasze wspólne pragnienia na kamień.
Nie ma już drogi, mapa zgasła w płomieniach,
Toniemy w liczbach, we łzach, bez nadziei wspomnieniach.
Miłość wśród dymu, serce w popiele,
Chemia nie gra, matma w niewiedzy tonie w kościele.
Zagubienie w parze, jak błąd w równaniu,
Rozpacz w oczach, jak deszcz na powitaniu.
[Chorus]
Płacz na ulicach, echem się niesie,
W sercu chaos, jak w szkolnym stresie.
Znów miłość płonie, albo spala do zera,
Dymem piszemy historie, gdzie świat umiera.
[Verse 2]
Kalkulator mówi, ale co mi po liczbach?
Zero emocji, gdy dusza spada w przepaść.
Chemiczny wzór, co nie łączy nas dwoje,
Matma się myli, prawda po prostu nie istnieje.
[Chorus]
Płacz na ulicach, echem się niesie,
W sercu chaos, jak w szkolnym stresie.
Znów miłość płonie, albo spala do zera,
Dymem piszemy historie, gdzie świat umiera.
[Bridge]
Para dusz w chaosie, zagubienie w kontraście,
Jak równoległe linie, co spotkać się nie odważą.
Chemia tli się w fiolkach samotności,
Matma miłości? Wynik to wieczna złość i zawiłości.
[Verse 3]
Rozpacz to wilk, miłość to jagnię,
Pod dymem znikają nasze wspólne pragnienia na kamień.
Nie ma już drogi, mapa zgasła w płomieniach,
Toniemy w liczbach, we łzach, bez nadziei wspomnieniach.
